[Łucznictwo tradycyjne - kliknij] [Rodzina Pękala - index - kliknij] [My i nasze życie - kliknij] [Re-kreacja historyczna - kliknij]
[Łuczninctwo Tradycyjne - kliknij]
    Sobota, 4 wrzesień 2010 r.  
 


Aby lepiej oddać ducha tamtych czasów w prezentacji wykorzystano fragmenty Studium Apoloniusza Zarychty pt: "Łuk i Łucznictwo" Warszawa Wydawnictwo Związku Strzeleckiego; 1927. (tekst w zapisie orginalnym).

Zdjęcia pochodzą z naszego archiwum rodzinnego i przedstawiają lekcję wychowania fizycznego Gimnazjum Żeńskiego Zofii Kurmanowej w Warszawie. Zajęcia sekcji łuczniczej prowadzonej przez nasza babcię Sabinę Glegolską odbyły się na terenie Agrykoli w lipcu 1928 roku.


ZNACZENIE SPORTOWE ŁUCZNICTWA

Istotna wartość łucznictwa polega na jego zaletach gimnastycznych najzdrowszego sportu lekkoatletycznego. Może go z powodzeniem stosować mężczyzna, zarówno jak kobieta i dziecko. Przytem sport łuczny posiada wiele innych ważniejszych przymiotów, wyróżniających go z pośród pozostałych gałęzi sportu.
Rys. 2: sekcja1928.jpg (...)
Jednem słowem dla powstrzymania i usunięcia zjadającego nam wszystkim system nerwowy - podniecenia i kłopotów zawodu - czyni łucznictwo tyleż, a może i więcej, co i każde inne ćwiczenie fizyczne, każdy inny sport. Musimy mu bowiem poświęcić nietylko całą duszę i całą wolę, aby w ogóle cokolwiek osiągnąć, co już jest znakomitym środkiem na zdobycie spokoju i wypoczynku umysłowego, ale prócz tego każdy z oddających się łucznictwu odczuje napewno radość i przyjemność, jaką daje ten sport i to niezależnie od tego, czy będzie go uprawiał zbiorowo, czy też w zupełnej samotności. To właśnie daje łucznictwu przewagę nad innemi sportami, w których czynności zbiorowe są koniecznym warunkiem.
Łucznictwo jest sportem nietylko dla młodych ludzi, ale również i dla osób starszych obojga płci. Mogą je oni uprawiać z radością i korzyścią dla zdrowia w tym nawet wieku, kiedy ich udział np, w grze w piłkę nożną i inne gry na wolnem powietrzu, wymagające szybkości i giętkości muskułów - jest wykluczony. Sześćdziesięcioletnia dama nie potrafi uprawiać tennisa, natomiast w łucznictwie może osiągnąć jeśli nie rekordy, to jednak zupełnie poważne rezultaty.
(...)
O młodzieży nie potrzebuję chyba wspominać, bo dla niej łuk i strzały, dotychczasowy symbol przygód miłosnych, powinien się stać symbolem prawdziwej i wielkiej Przygody, - symbolem zręczności, zdrowia i siły, już od pierwszego brzęku cięciwy, pierwszego poświstu pierzastego bełtu.

ŁUCZNICTWO PRAKTYCZNE i TORY ŁUCZNE

W różnych starych książkach znajdują się całkiem bajeczne świadectwa, pochodzące z dawnych czasów, o rekordach, które, wymienione powyżej, o wiele prześcigają. W każdym razie są one albo bardzo przesadzone, albo też zgoła fantastyczne. Możliwości łuczne zależą przecież od ludzkiego ramienia, a biorąc przeciętnie, nie było ono dawniej silniejsze, niż dzisiaj. Czego zaś mogą dokazać przy pomocy łuku współcześni atleci - niewiadomo, gdyż, zdaje się, żaden z nich z łuku nie strzela. Pozatem łuk nie jest już więcej orężem wojennym i nie chodzi wcale o wydobycie zeń możliwie wielkiej siły przebicia, ale raczej o celność na średnie odległości.
Rys. 1: sekcja1.jpg Co się tyczy kosztów stałego uprawiania łucznictwa, to nie są one większe, niż przy tennisie. Jeżeli nie rozchodzi się komuś specjalnie o rezultaty pierwszej klasy, do czego potrzebny jest sprzęt wyborowy, to zwykły łuk z tuzinem strzał starcza na nieprawdopodobnie długi okres czasu, zwłaszcza jeśli naprawiać osobiście małe uszkodzenia strzał, cięciwy i tarcz. Dr. E. Mylius, autor niemieckiej broszurki o łucznictwie, oddał swojemi 6-ma strzałami 12000 strzałów i mimo to znajdowały się one w takim stanie, że mogły mu jeszcze służyć na długo. Jednak przy niewielkich uszkodzeniach naprawiał je zawsze sam. Jednak ta sama cięciwa wytrzymała 10000 strzałów. Bardzo wiele cięciw niszczy się jednak wcześniej, ale można sobie samemu z łatwością i tanim kosztem sporządzać cięciwy i tarcze, nawet strzały.
Dość dużą trudność, zwłaszcza w pobliżu wielkich miast, stanowi wyszukanie placów ćwiczebnych. Gdzie istnieją towarzystwa strzeleckie, można do celów łuczniczych używać zwykłych strzelnic. Nadają się również do tego celu wojskowe place ćwiczeń, łąki o niewysokiej trawie, tory sportowe, albo korty tennisowe. Na prowincji te trudności zresztą nie są tak wielkie, jak w dużych miastach. Jeśli mamy trenować strzelanie na bliskie odległości - wystarczy zwykły, niewielki ogród. Dla rozpoczęcia ćwiczeń potrzeba 20 kroków wolnej przestrzeni, z jakąś mocną przeszkodą do zatrzymywania strzał, Tor łuczniczy nie wymaga tak wielkiej przestrzeni do rozbudowy, jak strzelnica, ani takich środków ostrożności dla uniknięcia nieszczęśliwych wypadków, jak przy strzelaniu z broni palnej. Przygotowanie przeszkód ochronnych nie stanowi większych trudności, gdyż wystarczy ściana ze słomy wysokości połowy wzrostu ludzkiego. Strzały pozostają w niej, a chybione nie padają nigdy zbyt daleko od celu. Zamiast tego można też wybudować wał z darni, który może służyć jako umocnienienie dla tekturowych tarcz. We Francji i Belgii jako ochrony używają ściany z dobrze upakowanej słomy. W Lipsku kusznicy mają ścianę z wilgotnej gliny, w którą strzały lekko wpadają, nie ulegając żadnym uszkodzeniom. Bardzo prostą i tanią przeszkodę stanowi drewniana skrzynia o cienkich ściankach, którą napełnia się ziemią lub darnią i z wierzchu nakrywa workiem piasku.
Policja nie niepokoi się łuczniczym treningiem, bo broń ta nie wydaje huku i niczyjej uwagi specjalnie nie zwraca. To też w wielkich miastach można zakładać tory łuczne nawet w śródmieściu. Do tego celu nadają się zupełnie dobrze parki, ogrody miejskie i miejsca zabaw. Jednakże kluby i regularne oddziały łuczników, powinny posiadać własne tory, co jest konieczne dla prowadzenia racjonalnej i stałej zaprawy sportowej.

WOJSKOWE ZNACZENIE ŁUCZNICTWA

(...)
Nauka celowania z broni palnej jest trudna, jednakże prowadzi do celu bezpośrednio i dość szybko, natomiast strzelanie z łuku wymaga zręczności instynktownej, niemożliwej do osiągnięcia drogą teoretycznej nauki, a przychodzącej jedynie tylko po długim treningu. Nawet teoretycznie, trafienie strzałą do celu jest o wiele trudniejsze do osiągnięcia, niż trafienie kulą, czy wiązką śrutu, "Celowanie" z łuku prawie na nic się nie zda - tu trzeba zupełnego zgrania całego ciała łucznika, jego ramion, palców, oczu i sprzętu. Wprawę i celność można osiągnąć jedynie przez częste i stałe ćwiczenia i wyrobienie w sobie zdolności trafiania z przyrzutu. A właśnie ta umiejętność jest potrzebna zarówno żołnierzowi, jak i myśliwemu, którzy spotykają przed sobą cele ruchome i niknące, których obserwacja wogóle jest trudna i nigdy długo trwać nie może. Pajęczy promień, łączący przez mgnienie oka: źrenicę strzelca, szczerbinę broni, muszkę i cel, jakże jest chwiejny i słaby. Jakże go szybko i zdecydowanie trzeba uchwycić i natychmiast wyzyskać. Jak łatwo zerwać tę więź delikatną! Przy strzelaniu z łuku nawet tego niema. Tu decyduje tylko wyczucie, prawie fluid, idący z palców łucznika, poprzez grot strzały, oko i cel. (...)

HYGIENICZNE ZNACZENIE ŁUCZNICTWA

"Mądrość lekarstwa polega na ćwiczeniu ciała" Dryden.

Pod względem dobroczynnego wpływu na wszechstronny rozwój mięśni, łucznictwo można postawić chyba tylko obok biegu. Rzeczywiście w czasie treningu łuczniczego wszystkie mięśnie górnej połowy ciała biorą intensywny i równomierny udział, podczas, gdy płuca i serce pracują normalnie. Rys. 3: sekcja3.jpg Przy strzelaniu w pozycji stojącej, mięśnie nóg i brzucha nie pracują w ściślejszem znaczeniu tego słowa, pozostają jedynie tylko w pewnem napięciu (t. zw. tonus mięśniany). Tonus ten chwilami jest jednak dość znaczny, - w chwili największego odchylenia cięciwy od normalnego położenia jest największy, poczem z chwilą wypuszczenia strzały, następuje nagłe zwolnienie mięśni, dające błogosławione wprost skutki na ogólny układ nerwowo-mięśniowy. Przy strzelaniu zaś z pozycji grzbietowej, pokrzywdzone kończyny dolne wraz z grupą mięśni pasa i brzucha, czyli t. zw. gorset mięśniowy - znajdują dużo okazji do b. wydatnej pracy. To samo zresztą zachodzi przy wyszukiwaniu i zbieraniu strzał, kiedy mimo-woli ćwiczymy biegi na krótkie odległości. Jak więc widzimy, przy racjonalnym i wszechstronnym treningu, sport łuczny łączy w sobie b. szczęśliwie wszystkie elementy potrzebne do całkowitego przećwiczenia ciała1).
Oprócz muskułów łucznictwo ćwiczy wolę, oraz uczy skupiać uwagę na jednym przedmiocie, podobnie, jak i sport strzelecki. Również i wzrok zostaje nietylko znakomicie przećwiczony, ale zielone, świeże otoczenie wolnej przyrody, ogrodu lub toru łucznego - działają kojąco na spojówkę oka, co już starzy mistrze medycyny polecali, jako doskonały środek leczniczy dla przemęczonych pracą oczu. Do ważnych czynników dodatnich tego sportu należą też ćwiczenia oddechowe, jakie trzeba stosować przy samem strzelaniu i napinaniu łuku.
Warto zaznaczyć, że sport łuczny mogą stosować bez żadnych zastrzeżeń kobiety. Profesor Coblanc w swoim podręczniku o chorobach kobiecych poleca go wszystkim pacjentkom b. gorąco, szczególnie młodym pannom i wyraża żal, że łucznictwo jest tak mało rozpowszechnione.
W tym krótkim rzucie oka na wpływ, jaki łucznictwo wywiera na cały organizm - widzimy, że pod względem znaczenia higjenicznego może ono konkurować zwycięsko z każdą inną dziedziną lekkiej atletyki, a o wiele przewyższa suchą, kostyczną i nudną gimnastykę na przyrządach, t. zw. ćwiczenia wolne i t. p. jako sport, składający się jedynie tylko z ruchów naturalnych, pociągających swoją celowością i harmonją.

1)
     1) Przy strzelaniu z pozycji stojącej pracują następujące grupy mięśniowe:
1) mięśnie grzbietu, 2) łopatki, 3) ramienia, 4) przedramienia, 5) palców, 6) karku, 7) szyi, oraz 8) mięśnie oddechowe.
     Przy strzelaniu z pozycji leżącej, prócz wyżej wymienionych jeszcze:
1). mięśnie brzucha, 2) biodrowe, 3) lędźwiowo-udowe, 4) mięśnie uda, 5) podudzia i 6) stopy.

Rzut oka na historję łuku i łucznictwa

Łuk należy do najdawniejszych broni miotających, której człowiek używał już w czasach przedhistorycznych. Znają go zarówno ludy pierwotne, stojące na najniższym stopniu rozwoju kulturalnego, jak i narody o wysokiej cywilizacji. W dziejach ludzkości odegrał łuk rolę pewnego rodzaju łącznika między pierwotnym stanem dzikości, a cywilizacją ludów, znanych chlubnie w historji. Rola ta do dziś dnia jeszcze przetrwała i łuk jest narzędziem wspólnem dla przedstawicieli ras, stojących w bardzo wielkiej odległości od siebie pod względem ogólnego rozwoju i cywilizacji. Używa go bowiem zarówno dziki Weddas z Ceylonu, czy Kaingang w głębiach zachodniej Parany, jak i arystokratyczny Anglik w swoim rodowym majątku. Coprawda obecnie łuk, jako stałe narzędzie myśliwskie, występuje jedynie tylko u ludów dzikich, jednakże i dziś jeszcze używają go w Ameryce i Anglji do celów, gdzie zdawałoby się, pełnym głosem rozbrzmiewać może jedynie tylko głos sztucera lub broni śrutowej.
I tutaj historja się powtarza. Łuk występuje dziś nietylko, jako sprzęt sportowy, ale również jako broń myśliwska, której urokowi coraz częściej poddaje się współczesny człowiek, zmęczony intensywną pracą, lub przesycony wygodami i ostatniemi zdobyczami, zbyt już ułatwiającej życie, techniki.
Niedawno jeszcze było znane w świecie sportowym nazwisko Amerykanina M. Thompsona, polującego wraz ze swym bratem Willem na Florydzie jedynie tylko przy pomocy łuku. Świetny ten łucznik zdobył cały szereg fenomenalnych naprawdę rezultatów. Pewnego dnia naprzykład upolował 16 ptaków błotnych przy pomocy prostych strzał, które sam wykonał z łodyg trzciny, zaopatrzywszy je w prymitywne ostrza i pióra. Wyrzucił wtedy około 90 strzał, z których 72 zginęły w szuwarach i bagnach. Brat Thompsona ubił w ten sam sposób 19 ptaków w ciągu jednego dnia, a pewien indjanin . w jego obecności zestrzelił orła z powietrza przy pomocy własnoręcznie wykonanego łuku.
Łuk, wykonywany we współczesnych fabrykach jest oczywiście narzędziem bardzo wydoskonalonem, wiele doskonalszem od łuków, używanych przez dzikie plemiona murzynów afrykańskich lub amerykańskich indjan. Jednakże łuki starożytne były bronią świetną, niejednokrotnie przewyższającą współczesne fabrykaty, zwłaszcza jeśli idzie o staranność wykończenia i naogół spełniały one b. dobrze swoje zadania.
Wszystkie łuki, spotykane na ziemi w czasach starożytnych i obecnie, dadzą się podzielić na dwa zasadnicze typy: 1) krzywy łuk "azjatycki" i 2) płaski czyli "równikowy"."